ACH TE KOBIETY...

Nie od dziś wiadomo, że PogoPony kocha kobiety... z wzajemnością! Nie podejrzewałam go jednak aż o taką zaborczość! Kiedy w Kioto zauważyliśmy dwie piękne dziewczyny w tradycyjnych jukatach wiedzieliśmy, że chcemy mieć z nimi zdjęcie. Najpierw ja miałam zrobić kucykowi, a potem on mnie. Ja się ze swojej części wywiązałam, co widać na załączonym obrazku, natomiast kiedy przyszedł czas na moje zdjęcie nagle okazało się, że jest coś nie tak z aparatem, światło nie takie i w ogóle się nie da. To dopiero kucykowa złośliwość! 

Nie chciałam robić scen przy dziewczynach, ale w ramach zemsty na kolację zaserwowałam mu zielone makaroniki, w których delikatny krem z matchą wymieniłam na ultrapikantne wasabi. I dobrze mu tak!