BYĆ JAK HARRY POTTER

PogoPony nie bardzo chwali się faktem, że jest wielkim fanem Harrego Pottera i dalby się pokroić, żeby choć na chwilę móc pobyć w magicznym świecie Hogwartu czy urządzić sobie zakupowe szaleństwo w Diagon Alley. Coż, marzenie wyjątkowo trudne do spełnienia, chociaż ostatnio w Dublinie troszeczkę się udało, dzięki wizycie w siedemnastowiecznej bibliotece w Trinity College pełnej regałów ze starymi księgozbiorami i wysokimi drabinami. Piękne miejsce, i magiczne, i pełne turystów. PogoPony turystów zupełnie ignorował i jak zaczarowany chodził po bibliotece jak po swojej prywatnej posiadłości, a kiedy znalazł księgozbiór oznaczony literami PP, to już w ogóle uznał, że to jego prywatny Hogwarts. A co, niech ma ;-)!