ROZMOWY Z ANANASEM

Dzisiaj rano zawlokłam się półprzytomna z łóżka i poczłapałam do kuchni w celu wstawienia wody na poranną herbatę. Zastałam taką sytuację, a raczej konwersację:

-Pan na chwilę, czy zostaje z nami na dłużej?- pyta PogoPony ananasa. - Bardzo ładny ma pan wzór na ubranku, taki trójwymiarowy. No a ta grzywa, po prostu boska! Sam bym chciał taką mieć.

Ananas, jak się domyślacie, pozostał milczący i przyjął komplementy z niezwykłym wdziękiem i godnością ;-)