WIELKIE SPRZĄTANIE

Ten PogoPony faktycznie musi być obdarzony jakimiś supermocami! Dzisiaj rano zauważyłam, jak kucyk (który nigdy nie sprząta) zawinięty w ochronną rękawicę dzielnie szorował mój komputer szczotką i płynem do dezynfekcji!!! Na szczęście dopiero zaczął, więc komputer został uratowany.  Szczęścia nie miały natomiast jedwabna bluzka, buty Emu i gliniana donica, do której niedawno przesadziłam nowy kwiatek. Ech... Pomimo strat kucyka i tak musiałam pochwalić, bo inaczej obraziłby się na wieki!